piątek 19 Paź 2018
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
  • default style
  • blue style
  • green style
  • red style
  • orange style

Maria Barbara Topolska                                                         

 

Bona Sforza d’Aragona, królowa Polski, wielka księżna litewska, ruska, pruska, mazowiecka itd., księżna Bari i Rosano (1518-1557)
co o niej wiemy, a czego nie...

 

 

 drzeworyt z dzieła Decjusza

       De vetustatibus Polonorum z 1521

 

Jako najbogatsza kobieta w Europie w XVI w. (także pośród panujących)  Urodzona w 1494 r., zmarła 19 listopada 1557 r., otruta w swym mieście Bari. Przybyła tam w 1556 r., po 38 latach spędzonych na Wawelu, W. Ks. Litewskim, Mazowszu. Jej 14 wozów przez Wiedeń i Padwę, gdzie się leczyła nie zawierały pieniędzy, umieszczonych w bankach włoskich. Zależna od Habsburgów (do których należało upragnione ks. neapolitańskie), choć prowadząc u nas politykę im przeciwną, pożyczyła na 10% rocznie sumę 430 tys. dukatów (ponad 1 tona złota) Filipowi II królowi Hiszpanii. Kiedy chciała powrócić, przekupiony przez niego i jego poseł od 1550 r. (a doradca Bony na Mazowszu) Pappacoda, syn kasztelana Bari, otruł królową i jej lekarza. Po pierwszym testamencie – dla Filipa ks. Bari i Rosano - Bona (63 lata) odzyskała przytomność i przepisała je oraz swe aktywa na syna Zygmunta Augusta oraz córki. W Bari rozgrabiono wszystko, a jej zwłoki pochowano w nędznym grobie. Córka Anna Jagiellonka w 1592 r. wystawiła jej marmurowy pomnik, istniejący do dziś w romańskiej bazylice z XI/XII w. z relikwiami św. Mikołaja.

W okresie swej imponującej działalności politycznej, modernizacji gospodarki i kultury Bona urodziła sześcioro dzieci (1519-1527), w tym syna Zygmunta Augusta i 4 córki. Syna Olbrachta poroniła w czasie polowania w Niepołomicach (1527). Jej niepospolite zalety umysłu, witalność, talenty królowej i finansisty docenił serial „Królowa Bona” z Aleksandrą Śląską, w reżyserii Janusza Majewskiego (12 odcinków po 55 min; 1980/81).

Jak silną motywację musiała mieć jej matka Izabela Aragońska (stara hiszpańska dynastia; w XV w. ks. Neapolu), aby przy pomocy cesarza Maksymiliana (męża siostry ojca Bony z rodu Sforzów) i łapówek wydać Bonę za Zygmunta I, władcę największego państwa w Europie (1 mln km2), ale zimnego i tajemniczego wobec renesansowego, bogatego w warzywa, wino i owoce południa. Bona, jako jedyna z czworga dzieci Izabeli, po utracie przez ojca ks. mediolańskiego (zmarł po jej urodzeniu ) tułała się do 1502 r., kiedy cesarz oddał im ks. Bari i Rosano. Tam od 8 roku życia kształciła się na władczynię; języki (hiszpański, łacina), teologia, literatura, historia, matematyka, prawo, przyrodolecznictwo, muzyka, jazda konna, taniec itd. Podziwiana z urody i sposobu bycia jasnowłosa 24-letnia Bona, po długiej i triumfalnej podróży (ślub per procura w Neapolu) znalazła się wiosną 1518 r. na Wawelu. Zastąpiła zmarłą w 1515 r. młodą żonę Zygmunta I Barbarę Zapolya. Ślub 50-letniego króla z Boną był wydarzeniem w ówczesnym świecie i odbił się echem w łacińskich utworach.
 

 

 
Polska business woman wszech czasów

Tak nazwał Bonę Marcin Dobrowolski („Puls Biznesu”, 8 III 2017), choć jej największe i spektakularne reformy oraz zmiana cywilizacyjna miały miejsce na terenie W. Ks. Litewskiego. Podstawą kwitnącego stanu finansów Bony i dóbr królewskich były dane jej za wiano (100 tys. dukatów) przez męża dobra w Małopolsce, oddanie jej pod zarząd dóbr wielkoksiążęcych na Litwie: w 1519 r. ks. pińskiego i kobryńskiego, a następnie obszaru (1522-24) od rzeki Narwi do Połągi nad Bałtykiem na Żmudzi (pas puszcz i ziem 240 km długi i 30-80 km szeroki). A także pozwolenie króla na wykup przez nią nadanych uprzednio możnym starostw i ekonomii królewskich. Najwidoczniej był t
o skutek zarządzania, źródłowo udokumentowany: m.in. inwentarze dóbr, spisy ludności, powinności, zwłaszcza czynszu, dokładne akta i rachunki; spisy zarządców i urzędników (na wzór księstwa neapolitańskiego). Bona odmierzała granice, zabierając nieprawnie zagarnięte dobra królewskie. Przy czym poszła na wojnę z Radziwiłłami i wykazywała braki w dokumentach bojarów i szlachty. Wprowadzała na Litwie trójpolówkę, wsie ulicówki oraz od 1537 r. pomiarę włóczną (21,3 lub 23,5 ha), co unormowało i zwiększyło dochody od włościan. Ta niedoceniona modernizacja została ujawniona dzięki 10-letniej pracy w archiwach polskich, wiedeńskich, włoskich Władysława Pociechy i wydana w 4 tomach (obejmujących okres do 1539 r.) w latach 1949-1958 w Poznaniu.


Autor wykazał również dbałość Bony o miasteczka i miasta: umacnianie i budowę murów, zamków; przepisy przeciwpożarowe, wodę pitną, szpitale, przytułki, ulice, ulgi celne i podatkowe, samorząd miejski itd., także w Koronie. Zadziwia opieka Bony nad licznymi w 36 puszczach (w tym 4 w Koronie) dworami myśliwskimi, wyrębem drzew i wprowadzaniem pierwszej planowej gospodarki leśnej i stawowej, ochronę drzewostanu, zwierząt i ryb. Zakładała ogrody, budowała młyny, folusze (sukno), winnice, mosty m.in. w Warszawie, ukończony przez córkę Annę; kanały (m. in. piński oraz na Niemnie), siedziby (np. w Ujazdowie pod Warszawą). Jej działalność rozciągała się od Małopolski, Wołynia (gdzie założyła słynny Bar i rozbudowała Krzemieniec), Podola, Polesia, Litwy, Mazowsza aż do Wielkopolski (starostwo rogozińskie i konińskie). Tylko w Koronie to było ok. 50 miast i 450 wsi. A na Mazowszu, które objęła zrzekając się dóbr w Małopolsce w 1544 r.: 35 miast, 253 wsie i 230 młynów. Jeżeli jej posłańcy pocztowi oraz urzędnicy poruszali się konno (tylko poczta do 90 km dziennie), jakże sprawny musiał być sztab Bony, a i sama szefowa tego gigantycznego przedsiębiorstwa. W latach 1540. stan finansów Bony i gospodarka były w kwitnącym stanie, także skarb królewski powiększył się 3-4 krotnie.

Działalność Bony była źle widziana przez dążącą do emancypacji wobec króla i magnatów szlachtę, po uzyskaniu przez nią przywilejów na własność ziemi i chłopów. Był to rosnący w siłę ruch egzekucyjny. Żądano zwrotu nadań królewskich, reformy wojska, administracji itd., a także powołania Kościoła Narodowego. Bona rozliczając posesjonatów i dzierżawców, w dobrach własnych i królewskich, gromadziła wszak bogactwo, czym naraziła się zwłaszcza szlachcie. Konkurowała o pozycję w państwie. Dlatego doszło do zahamowania jej ekspansji gospodarczej w wojnie tzw. Kokoszej w 1537 r. Ok. 50 tys. szlachty, zamiast na wojnę wołoską, wystąpiło pod Lwowem przeciwko królowej. Krzyczano, że król uniezależni się od sejmu, który uchwalał podatki także na wojny; ze Bona przywłaszczy wszystko po śmierci męża, lub ich córki oddadzą swym mężom; wyrażano obawy o dzierżawione majątki, obwiniano Bonę za obsadzanie urzędników, ludzi obcych (głównie Polaków, ale i cudzoziemców) w jej dobrach. Szlachta nie ufała prowadzonym przez jej ludzi księgom królewskim. Jej wielkiej roli (chory król w t. r. miał 70 lat) w rządzeniu państwem. Domagano się, aby skupione majątki oddała do skarbu królewskiego. Rodziło się wiele kłamliwych oskarżeń. Król bronił Bony. A jej oponent Piotr Zborowski krzyczał: „Królowa tyle znaczy ile chce, tyle zaś chce ile jej się podoba, a władza jej nie jest określana żadnymi granicami”.

Mimo, że przywódcom wytoczono procesy; sejmy m.in. zakazały wykupu majątków danych szlachcie w dożywocie; a majątek ziemski królowej miał być dożywotni. To tłumaczy zbieranie przez Bonę z dóbr własnych sum w pieniądzu i przesyłanie ich do banków włoskich. Ale choć szlachta, pragnąc udziału we władzy popierała antypruską i antyhabsburską politykę Bony, to nie doceniała jej działalności. Również pomnożenia liczby światlejszych działaczy, także uszlachconych na powiększenie na sejmach liczby twórców demokracji szlacheckiej i uporządkowania spraw państwa. Dzięki ich liczbie, zwłaszcza spolonizowanej szlachcie z Wołynia i Podlasia, wskutek niebezpieczeństwa moskiewskiego udało się bezpotomnemu synowi Bony przeprowadzić ściślejszą unię Korony z W. Ks. Litewskim w 1569 r. (niestety potępioną przez historyków litewskich). 

 

 

Królowa Bona jako „mąż stanu” i polityk

Bona od 1526 r., dzięki posłowi do cesarza Dantyszkowi, uzyskała dochody z ks. Bari i Rosano. Jeszcze w t. r. władztwo Jagiellonów obejmowało Czechy i Węgry, rozciągało się od wybrzeża dalmatyńskiego (Apulii) do morza Bałtyckiego i od lenna pruskiego (1525) - do morza Czarnego. Według prof. W. Dworzaczka jagiellońska krew płynie do dziś we wszystkich panujących domach europejskich. Już w czasie, gdy rodziła szóstkę dzieci, Bona wkroczyła w meandry polityki zagranicznej wobec przekupnej Rady Królewskiej. Przewidziała tym samym, co spotka największe państwo Europy w końcu XVIII w. po okrążeniu go przez Habsburgów, Hohenzollernów i Rurykowiczów (od 1613 r. Romanowych)


Antyhabsburska, antypruska, a pro turecka i pro francuska polityka Bony i jej stronnictwa była właściwa. Bona chciała Śląska (za cenę ks. Bari), Pomorza, zaś córki wydała nie za Habsburgów, wszak od nich zależna (władztwo Neapolu). Otoczenie króla w 1515 r. wobec sojuszu Habsburgów z wojowniczą Moskwą spowodowało podwójny ślub (dzieci Władysława Jagiellończyka, króla Czech i Węgier i wnuki cesarza Maksymiliana). W 1526 r. zginął Ludwik Jagiellończyk w bitwie z Turkami pod Mohaczem i Ferdynand Habsburg, mąż Anny Jagiellonki został królem Czech i Węgier wobec ospałości otoczenia króla. Sulejman, dzięki wsparciu Bony przez jego ukochaną żonę Hũrem (Roksolanę – brankę z Podola) walcząc z Habsburgami o Węgry, zezwolił wdowie po Janie Zapolyi, a córce Bony Izabeli oraz jej synowi Janowi Zygmuntowi (ur. 1540) na pozostanie w części Węgier. Bona sprzeciwiała się, po zwycięskiej wojnie z ostatnim w. mistrzem krzyżackim Albrechtem, hołdowi pruskiemu w 1525 r. Oddanie w lenno ziem pokrzyżackich źle wróżyło. Okrążanie zaś przez Hohenzollernów doprowadziło od połowy XVII w. do budowy państwa pruskiego. Kierowała politykę w stronę Francji i Turcji (pokój w 1534 r. ze słynnym Sulejmanem). Rozumiejąc interesy dynastyczne, przekonała męża i życzliwych jej możnych na Litwie do wyniesienia syna Zygmunta Augusta na stolec wielkoksiążęcy w wieku 2 lat i koronacji go na króla Polski w wieku lat 10. Swoją najładniejszą córkę Katarzynę wydała nie za Iwana IV, ale za Jana Wazę, ks. Finlandii, później Szwecji. Ich dzieci to Zygmunt i Anna. Związały się z ojczyzną dziada Zygmunta I i babki Bony dzięki długo żyjącej (zm. 1596 r.) ich córce Annie Jagiellonce. W 1573 r. poślubionej Henrykowi Walezemu, a (jako król Polski od 1575 r.) w 1576 r. kolejnemu królowi elekcyjnemu Stefanowi Batoremu. Jej starania i przekupstwo zapewniły Zygmuntowi ze Szwecji tron elekcyjny (1586-1632), a siostrzeńca nazywała: „szczepem słynnego jagiellońskiego drzewa”. Jego siostra Anna Wazówna, botanik – uczona na dworze wawelskim, słynęła w Europie.Sama Bona i jej córka Anna przygotowały dla wnuka Bony Zygmunta III Warszawę, jako stolicę kraju. Nastąpiło to w latach 1596-1611. 

 

 

Cywilizacyjne zmiany za czasów królowej Bony  


W krótkim czasie Bona wykazała zrozumienie fenomenu państwa złożonego z Korony Polskiej i W. Ks. Litewskiego (od morza do morza) oraz jego przeciwników. Jego możliwości rozwoju, nie tylko w sferze gospodarczej. Wymagało to w czasie realizacji ciągle nowych zadań niezliczonej liczby ludzi, nie tylko ze szlachty. Bona np. wynalazła mierniczych z kaliskiego - braci Chwalczewskich, którzy przeprowadzili pomiarę włóczną w dobrach królewskich i nadanych jej na Litwie, dzieło nie mającego nic równego w Europie. Regulacja granic dóbr, porządkowania powinności, choć większych dało większe możliwości dla handlu, lepszych dojazdów, kupna piwa, mąki czy sukna w pobliżu itd. Sprawiedliwie rozpatrywano skargi włościan i Bona znajdowała czas na żmudne procesy ze szkodnikami i złodziejami. Zwłaszcza rosła aktywność ludzi na większą niż kiedykolwiek skalę. Wszak królowa pracowała z pracownikami i sama (listy, instrukcje, rachunki, inwentarze itd.) od świtu do nocy. Jej kontakty i praca to szkoła racjonalnego gospodarowania. Widziała i pamiętała wszystko oraz żywo reagowała. Np. poleciła w zamku w Barze na Podolu zmniejszenie do 30 osób obsługi, a nie trzymanie aż 120. Bona wspomagała młodzież na studiach zagranicznych i powiększała grono fachowców, zwłaszcza z niższych stanów. Fascynację dziejami Litwy objawiła honorując uwielbianego tam w. ks. Witolda. Na renesansowym nagrobku w katedrze wileńskiej poleciła wyryć znamienne słowa: „Bona Sforcia, krolowa polska, znakomitemu władcy, wielkiemu księciu litewskiemu dla przeważnych w ojczyźnie swojej zasług wiekopomnemu, a chwałą dokonanych czynów na cały świat słynnemu sporządzić kazała ten pomnik”. To tłumaczenie z łaciny znalazło się tylko w pracy W. Pociechy.Wiele przykładów świadczy, że Bona wpływała na zmianę obyczajów. Szokowała już przywieziona przez nią wyprawa z Bari (kompletna sypialnia i jadalnia oraz bielizna, m.in. 12 ręczników, 120 chusteczek do nosa, koszule nocne, szlafroki); portiery, obicia, arrasy i 21 sukien zdobnych w hafty i klejnoty. Bona sprowadziła wielu fachowców z Włoch, którzy pomagali jej w czasie przebudowy i urządzania Wawelu. Zatrudniała krawców i krawcowe, hafciarzy, złotników, muzyków, śpiewaków, a nawet zegarmistrza itd. Większość przybywała z Włoch, a także jarzyny, owoce południowe, oliwki, oliwa, wino, sery, przyprawy, a nawet cukier (trzcinowy). Na dworze wawelskim przebywali włoscy kucharze, artyści, lekarze, także i z innych stron: muzycy, śpiewacy, aktorzy, poeci, rzemieślnicy. Bona miała stadninę ogierów. Jej znane ogrody (m.in. w Łobzowie) i kuchnia zapewne wpłynęły na rozpowszechnienie jarzyn, ale były już przed nią i słowo „włoszczyzna” – to raczej przemiany w ogrodach, przy których były winnice. Określano ją także jako Włoszkę. Tylko Maria Bogucka w biografii Bony (4 wydania do 2009 r. ) podkreśla ogrom pracy Bony przy zatrudnianiu wszędzie ludzi także nowych, ale zaufanych. Po lekturze 4-tomowej pracy W. Pociechy i innych materiałów w mojej pracy habilitacyjnej odzwierciedliłam potencjał owego pokolenia, który przyczynił się do wybuchu w W. Ks. Litewskim reformacji oraz od 1553 r. drukarstwa i czytelnictwa, także zachodnioeuropejskich pisarzy w tłumaczeniach na j. polski.Wiele jej architektonicznych i obronnych budowli nie przetrwało wojen XVII w. zwłaszcza wojen szwedzkich i rosyjskich (1654-1660). Np. w Rogoźnie dokończyła budowy (fundacja Kretkowskich) kościoła św. Wita; powstał kościół św. Mikołaja w Grodnie, Klecku, Pińsku, Płocku, ukończono katedrę renesansową w Wilnie itd. Dzięki Bonie funkcjonowała poczta do ziem włoskich. Zachowane listy z jej obfitej korespondencji, przekazują jej pochwalne oceny zamożności swojej krainy, zwłaszcza piękno lesistej Litwy, jej zwierząt i wód.

 

 

Echa działalności królowej Bony i o niej opinie 

 
 
Bona wyprzedzała swoją epokę i naraziła się wielu z różnych przyczyn. Kiedy zmarł 81-letni Zygmunt I w 1548 r., niechęć do niej szlachty, magnatów, a i syna króla Zygmunta Augusta wzrosła. Nawet przeniesienie się Bony na Mazowsze budziło zawiść i obmowy. Zdobyte bogactwo, z którego skorzystał mąż, jej dzieci w tym Zygmunt August, choć wszystkie dobra miała w dożywociu, obróciło się przeciwko niej. A najbardziej jej wyjazd do Bari i pożyczka tzw. sum neapolitańskich, z których król otrzymywał małe odsetki, a procesy trwały do połowy XVII w. Przez wieki „czarna legenda” o wiedźmie, trucicielce i smoku wawelskim, niewiernej żonie itd. rosła. Zwłaszcza od opinii ks. Teodora Wagi (wydanie Historii królów.. z 1767 r. i 23 wydania do 1864 r.): „Przyniosła nieznane na polskiej ziemi przewrotność i chciwość, dawała otuchy ludziom podłym i złego charakteru. A władając królem starszym, młodego (syna ZA) do nierządnego i niewieściego żywota zachęcała”. To pokutuje do dziś. Co można przeczytać u Jerzego Besali (Zygmunt I i Bona Sforza z 2012): ”szkodził jej własny, przenikliwy umysł.. gniewna, nieobliczalna w odruchach, klasyczna jędza”; „była przeciwko wszystkim, co skończyło się dla niej wielką polityczną i osobistą samotnością”, „piękny i bestia”. Do złych ocen przyczyniło się najbardziej życie osobiste jej syna. Król Zygmunt August jako w. ks. litewski (1544-1548) w Wilnie utrzymywał dwór polski i litewski. Wydawał dzięki matce ogromne sumy na kolekcje obrazów, mebli, klejnotów, wielką bibliotekę humanistyczną itd. Bona cierpiała z powodu jego małżeństwa z młodziutką i chorowitą Elżbietą córką Ferdynanda Habsburga i Anny Jagiellonki (1543-1545), a najbardziej, jak większość szlachty, z powodu zauroczenia króla Barbarą Radziwiłłówną, z rodu nienawidzącego Bony (procesy o dobra na Litwie). Potajemne z nią małżeństwo króla (1547) i koronacja w 1550 r. były szokiem. Choć Bona w obliczu ciężkiej choroby Barbary, pogodziła się dla dobra rodziny, gdy Barbara zmarła na rękach króla rok później, zaczął potęgować oskarżenia, posądzając matkę o wszystko, nawet o trucicielstwo. Przypomnę iż reżyser „Królowej Bony” w filmie TV (1983) ukazał „Epitafium na śmierć Barbary Radziwiłłówny” (byłam autorką źródłowego scenariusza, przerobionego przez fachowca). Kondukt Kraków- Wilno (700 km od 25 maja do 24 czerwca 1551 r.) ukazał miłość króla i wiele spotkań z jego poddanymi.Barbara zmarła młodo i była bohaterką wielkiego romansu, a Bona opuściła nas z pieniędzmi, jako matrona. Nie liczono jej rozlicznych zasług dla rozwoju cywilizacyjnego państwa, zwłaszcza dla syna, ostatniego, bezpotomnego Jagiellona. Zygmunt August po przeprowadzeniu dalszych reform w W. Ks. Litewskim, w obliczu niebezpieczeństwa moskiewskiego, doprowadził do unii w 1569 r. i powstania Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W swej 38-letniej działalności królowa Bona była wielozadaniowa, z podzielną uwagą i kontrolowanych emocjach (wybuchy gniewu były sposobem, a nie skutkiem). Jej nieprzeciętny umysł, zdrowie, intuicja, pasja i dalekowzroczność zadziwiają. W odróżnieniu od powolnego w decyzjach męża była logiczna i potrafiła błyskawicznie ocenić sytuację, zmieniając zdanie. W zakresie spraw gospodarczych była nowoczesną działaczką wielkiego formatu, na skalę zachodnioeuropejską. W sprawach państwowych umiała znajdować stronników i ich przekupywać. Na jej sukcesy złożyła się także opieka i uznanie jej starszego o 26 lat męża, zwłaszcza do 1543 r., kiedy usamodzielniono Zygmunta Augusta. 

 

 
  prof. Maria Barbara TopolskaPolski historyk nowożytny, doktorat (promotor prof. Henryk Łowmiański) i habilitacja (1984 – na podstawie rozprawy Czytelnik i książka w Wielkim Księstwie Litewskim w dobie Renesansu i Baroku) na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, docent w Instytucie Badań Narodowościowych PAN, 2003 profesor zwyczajny, profesor w Instytucie Historii Uniwersytetu Zielonogórskiego. Wiceprezes Światowej Rady Badań nad Polonią (d. Rada Porozumiewawcza Badań nad Polonią). więcej...